środa, 9 marca 2016

Gardenia 2016. Ogrody pokazowe.

Ogrody pod dachem.


Ogrody pokazowe na Gardenii, ze względu na mroźną porę roku, zaprezentowane zostały pod dachem hali wystawowej. Na niewielkiej przestrzeni utworzono kilka niewielkich, ale bardzo ciekawych i różnorodnych fragmentów założeń ogrodowych. 

Chętnie pokazałabym Wam je wszystkie, ale, niestety tuż po tym jak zaczęłam je fotografować, mój aparat postanowił się rozładować...(obiecuję, że na przyszły rok przygotuję lepszą baterię lub mniej czasu spędzę przy ciemiernikach).

Ogród kortenowy.


Ze względu na to, że fotografowanie zaczęłam oczywiście od ogrodu, który najbardziej mi się spodobał, to właśnie on został najlepiej udokumentowany i mogę podzielić się z Wami chociaż kilkoma zdjęciami.

Ogród ten, ze względu na intensywne wykorzystanie rdzawej stali, nazwałam ogrodem kortenowym. Jego głównymi elementami, które przyciągały wzrok już z daleka, były kortenowe bramy (w tym jedna z kurtyną wodną) oraz ogromne kortenowe szyszki. Całość utrzymana została w magicznym, lekko mrocznym klimacie (po ścianie wspinał się wielki, czarny, włochaty pająk, a spod jednego z grabów unosiła się mgła).




Ogród wykonany został w naturalistycznym stylu, który pozostawia projektantom miejsce na lekki nieporządek - nawierzchnia wykonana została z drewna (z pni drzew pociętych w plastry) oraz naturalnej ściółki (resztek liści i igieł, kawałków drewna oraz kory). Roślinność stanowiły zimozielone sosny kosodrzewiny (odmiana Pumilio lub podobna), trawy ozdobne oraz graby (super wyglądają również zimą dzięki zaschniętym liściom utrzymującym się na gałęziach). Oświetlenie wykonane zostało w postaci ledowych głazów. Zazwyczaj nie lubię takich na siłę nowoczesnych rozwiązań, ale tu, w tej mało doskonałej, lekko chaotycznej i "przybrudzonej" przestrzeni, sprawdziły się dobrze.



Inne ogrody były mniej ładne.

Za dużo geometrii, za dużo materiałów, na ścianie za dużo się dzieje:



Tu było całkiem ładnie (niestety zdążyłam zrobić tylko jedno zdjęcie): drewno, słoma, niebieskie drzewko (nie bardzo do zastosowani w ogrodzie przydomowym, ale może np. w ogródku kawiarnianym?):


Tu uroczo, ale trochę za słodko (wolę pająki i ściółkę ;) Ładne ptasie domki, ale w takiej formie tylko jako ozdoba:


Te siedziska wyplatane z pędów derenia bardzo mi się podobały. Poza kolorem, ale dereń występuje też w kolorze żółtawym i zielonkawym i może ten byłby lepszy? Albo po prostu z witek wierzby? Chyba zwykłe brązowe wyglądałyby lepiej. Rozmawiałam z dziewczynami, które je zrobiły i siedziska są jeszcze w fazie testów, ciekawe ile sezonów wytrzymują?



Krótka ta relacja zdjęciowa z ogrodów pokazowych, za rok zapraszam na dłuższą :)

7 komentarzy:

  1. Super te gniazda do siedzenia!

    OdpowiedzUsuń
  2. Super te gniazda do siedzenia!

    OdpowiedzUsuń
  3. Wyobrażam sobie ogród kortenowy na większej przestrzeni, świetny efekt !

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiele ciekawych inspiracji!

    OdpowiedzUsuń
  5. Mówi się często, że ogród nowoczesny to minimalizm i prostota..Dlatego też wiele osób boi się urozmaicenia terenu w rośliny i architekturę. A tu widać,że nawet gdy "dzieje się więcej" to nadal może być nowocześnie i atrakcyjnie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Całkowicie się z Panią zgadzam. Proste kształty i bujna, nie zawsze perfekcyjna, roślinność dobrze ze sobą współgrają :)

    OdpowiedzUsuń